Najlepsze prezenty dla pasjonata nauki, część II

15-12-2015

Wiecie, jakie prezenty są najgorsze? Te, których nie ma. Drugie miejsce zajmują natomiast prezenty, których wymiar jest tylko praktyczny. Ucieszyliście się kiedyś z żelu pod prysznic? Z majtek? Sitka? Płynu po płukania jamy ustnej? No właśnie. Dobry prezent to fantazyjny prezent, bo wyłącznie taki dowodzi tego, że nie tylko darzycie sympatią daną osobę macie typa na liście ludzi, którym wypada coś podarować, ale też że poświęciliście kilka cennych minut swojego życia, by wykombinować dla niego coś lepszego niż gotowy zestaw skarpetki + czekolada. 

Abyście nie musieli marnować swojego czasu i błądzić po zakamarkach internetu w poszukiwaniu oryginalnych prezentów, spędziłam kilka długich godzin na poszukiwaniu najciekawszych propozycji. Rozsiądźcie się zatem, rozgrzejcie paluszki, ponieważ czeka je dużo klikania i podążajcie ku dalszej części wpisu! 

Jako że nie chcę wpędzić nikogo w zakupoholizm, ani sprawić, by w święta zamiast elfów, odwiedził was komornik, podzieliłam prezentowy wpis na dwie części. Wczoraj na bloga wjechały książki i gadżety, a dzisiaj akcesoria, elementy garderoby i… coś (to znaczy bardzo dużo czegoś) dla fanów Nutelli!

Ozdobniki i gadżety

 

product_l (4)

Plakat z komórkami

Dla fana biologii i pięknej przestrzeni. Link na górze odeśle was do plakatu z komórką zwierzęcą, ale komórka roślinna też jest na stanie:)

product_l

Kubek inżynierski

Z tym gadżetem identyfikuję się szczególnie, ponieważ angielskie słowo oznaczające inżyniera poznałam gdzieś tak w czwartej klasie podstawówki i do dzisiaj nie potrafię napisać go bezbłędnie bez chwili zastanowienia.

1439390652-976

Kubek z rysunkiem anatomicznym serca

Czujesz, że różowe serduszka nie są dla ciebie? Lubisz krwistość nie tylko w stekach, ale też w uczuciach? Trzymasz w garści nie tylko swoje życie, ale też świńskie serca na cotygodniowych ćwiczeniach z anatomii i fizjologii? Ten kubek jest dla ciebie.

product_l (2)

Foremki na matematyczne ciasteczka 

Muszę przyznać, że moja relacja z matematyką, od czasu kiedy zmuszona byłam opanować całki i pochodne, pozostaje raczej umiarkowanie przyjazna. Być może o królowej nauk wypowiadałabym się natomiast w zupełnie innym tonie, gdybym mogła zagryzać żal nierozwiązanych zadań ciasteczkami w kształcie sigmy, pi i fi. Prawdopodobnie nie czułabym wtedy nawet potrzeby, przeliczenia (hehe, rozumiecie ten żart?) pochłoniętych kalorii.

product_l (3)

Mech w probówce

Doniczki są już passe. Posiadanie w domu roślin naczyniowych też niestety trąci już starym trampkiem lat osiemdziesiątych, ale jest na to rada. Dizajnerskie probówki z gresem i mchem, do których dołączona jest instrukcja wyjaśniająca, jak o nie dbać, by jak najdłużej pozostały jędrne i zielone. Cudo.

1417962905-404

Szkło laboratoryjne

A jeśli juz mówimy o probówkach, to wiedzcie, że nic nie sprawi małemu chemikowi większej frajdy niż zestaw profesjonalnych naczyń laboratoryjnych, które posłużyć mogą i jako wazonik, i jako pojemnik na wybuchające mieszanki. Link na górze przeniesie was do strony ze starą dobrą erlenmajerką, ale do wyboru są także miarka oraz kolba z długą szyjką.

Biżuteria i akcesoria

1408907357-647

Zawieszka z hormonem miłości

Jakiś czas temu linkowałam na Facebooku do strony z tego typu biżuterią, która kosztuje tam miliony jeszcze grubsze niż wszystkie Grycanki razem wzięte. Tymczasem, jeśli dobrze poszperać, można znaleźć chemiczną biżuterię po taniości, ot na przykład taką śliczną zawieszkę w kształcie wzoru chemicznego dopaminy.

product_l

Spinki do mankietów z Einsteinem

Ich posiadanie może i nie zrobi z nikogo kolejnego naukowca, który wywróci świat fizyki i matematyki do góry nogami, ale na pewno doda mu co najmniej dziesięć punktów do bezbłędności stylówki.

product_l (1)

Mucha naukowa

Halo, maturzyści z chemii? Zdążycie jeszcze przed studniówką?

1439836088-652

Medalion z liczbą pi

Każdy z nas ma w grupie swoich znajomych kogoś, kto opowiada nieśmieszne żarty o liczbie pi i fascynuje się logarytmami naturalnymi. Weźcie im to kupcie. Będą szczęśliwi.

inne-12249151_8388335747

Bransoletka z symbolem nieskończoności

Kiedy sobie na nią patrzę, aż nie mogę uwierzyć, jak ładnie niektóre matematyczne symbole prezentują się jako biżuteria. Ta nieskończoność wygląda przecież jak gdyby powstała tylko po to, by być częścią łańcuszka na nadgarstku!

wisiory-12174691_276519751

Nasiona dmuchawca w wisiorku

A ta rzecz podoba mi się najbardziej ze wszystkich. Nasionka zamknięte w szklanej kulce są i dizajnerskie, i nowoczesne, i naturalne, i surowe, i w ogóle przepiękne.

Dla fana Nutelli

Wiadomo, co zostawia się na koniec. Na koniec zawsze wędruje to, co najlepsze. I właśnie dlatego w ostatniej sekcji przedstawiam wam wszystkie nutellowe cudeńka, które udało mi się wyhaczyć. Jeśli nie wiesz, co kupić, kup nutellę. Polecam stosowanie tej zasady zarówno w odniesieniu do przedświątecznych zakupów, jak również do życia samego w sobie. Praktykuję ją od lat i wciąż wychodzi mi ona na dobre.

1425308385-977 (1)

Bluza nutellowa

Halo, Święty Mikołaju, jesteś tu? Renifery, widzicie to? Elfy?

Ekhm. Mówię to tylko, żeby nie było później żadnych niejasności:

CHCĘ TO MIEĆ POD CHOINKĄ.

1423694985-615

Nutellowe koszulki dla par

Gdybym usłyszała kiedyś od kogoś, że jestem jego Nutelcią, a on moim tostem, rozpłynęłabym się ze szczęścia i pobiegła do najbliższego urzędu stanu cywilnego, by jak najszybciej zawrzeć związek małżeński.

Nawet gdyby druga strona tego nie chciała.

1431339395-815

Nutellomotto

Idealne na lodówkę. Na ścianę.

Na drzwi. Na czoło.

1423862624-876

Kolczyki w kanapki z nutelcią

Do ucha. Nie do buzi.

1415545973-224

Kolczyki nutelcie

Czy wy to widzicie? Mini słoiczki nutelli dyndające przy waszych uszach przez cały dzień! Czy jest coś bardziej uroczego?

 

kubki-i-filizanki-12207267_4867008608

Kubek feed me nutella

Powinnam mieć taki napis nie tylko na kubku, ale też na drzwiach wejściowych do mieszkania, tak żeby ewentualni goście wiedzieli, co mają robić. Oszczędziłoby mi to wielu niezręcznych sytuacji, kiedy to odwiedzający mnie ludzie, przynoszą mi na przykład wino. Zawsze muszę ich wtedy wypraszać, a naprawdę bardzo tego nie lubię.

 

Dobrze, misie. Mam nadzieję, że spisałam się w roli wirtualnego doradcy zakupowego oraz że wasze przeciążone główki będą dzięki temu choć trochę mniej zajęte w nadciągających, szalonych przedświątecznych dniach. Teraz pozwólcie, że włożę już moje świecące poroże i wyruszę na łowy, by zająć się moją własną listą prezentów!

Buzi!

PRZEJDŹ DO PIERWSZEJ CZĘŚCI WPISU
PRZECZYTAJ TEŻ: PERFEKCYJNY GRUDZIEŃ

Wpis zawiera linki afiliacyjne.

Zdjęcie tytułowe via kaboompics.com