Gdzie się kryje GMO? 5 zmodyfikowanych produktów, z którymi zetknąłeś się w tym tygodniu

Cichy zabójca, podstępnie planujący krwawą zagładę ludzkości szkodnik, kumpel dżenderu i ekipy z zakonu iluminatów. GMO. Zaręczam, że w minionych dniach atakowało cię już z kilku niespodziewanych miejsc. Oto jego strategiczne kryjówki.

1. Sery podpuszczkowe

Co było dzisiaj na śniadanie? Czyżby kanapka z serem? A może pleśniowy brie z żurawiną? Mozzarella i łosoś? Do produkcji wszystkich tych serów stosowana jest podpuszczka – enzym wywołujący ścinanie się mleka. Naturalnie występuje on w żołądkach ssaków i dawniej pozyskiwany był z brzuszków cieląt. Obecnie stosuje się podpuszczkę produkowaną przez genetycznie zmodyfikowane mikroorganizmy. Dzięki temu produkcja serów jest tańsza, wydajniejsza i mniej okrutna – cielęce żołądki nie muszą już być w jej imię rozpruwane.

ser

2. Proszek do prania

Kojarzycie te wizualizacje z telewizyjnych reklam, w których mikroskopijne cząsteczki proszku do prania atakują brud i bezlitośnie go rozpuszczają? Prawdopodobnie twórcom reklam chodziło o enzymy, dzięki którym skuteczność detergentów jest większa. To one usuwają te najgorsze plamy, a produkowane są w ogromnych bioreaktorach przez mikroorganizmy o zmienionym genomie.

unnamed (8)

3. Soja

Soja to, obok kukurydzy, rzepaku i bawełny, roślina transgeniczna o jednej z największych powierzchni upraw na świecie. Co takiego zmodyfikowano w naturalnej soi? Wprowadzono do niej gen warunkujący odporność na jeden ze środków zwalczających chwasty. Dzięki takiemu zabiegowi pola uprawne soi mogą być opryskiwane bez obaw o to, że plony (tak jak chwasty) ucierpią. W Polsce uprawa tej odmiany nie jest dopuszczona, ale importowanie już tak. Transgeniczna soja stanowi jeden z podstawowych składników pasz dla zwierząt hodowlanych i drobiu. Oznacza to, że kura znosząca jajka na twój omlet przez całe życie żywiła się GMO.

unnamed (9)

4. Piwo i słodkości

Słowo klucz: alfa-amylaza. To produkowany na wielką skalę przez zmodyfikowane genetycznie bakterie enzym, który znalazł bardzo szerokie zastosowanie w przemyśle żywnościowym. Jego zadaniem jest rozkładanie skrobi do prostszych cukrów. Mechanizm ten wykorzystuje się m.in. do produkcji alkoholu, którego bazą są przecież bogate w skrobię zboża i ziemniaki (w trakcie słodowania piwa, alfa-amylaza upłynnia zacier). Wykorzystuje się ją również do produkcji znienawidzonego przez dietetyków syropu glukozowo-fruktozowego, obecnego dosłownie wszędzie – od jogurtów, przez mrożone herbaty aż po żelki i batony.

5. Apteka

unnamed (10)

Stawiam piątaka, że ktoś z grona twojej rodziny lub znajomych choruje na cukrzycę. Stosowana obecnie w jej leczeniu insulina wytwarzana jest przez zmodyfikowane genetycznie bakterie. Mikroorganizmom tym wszczepiono ludzki gen odpowiedzialny za produkcję hormonu, sprawiając, że w warunkach laboratoryjnych uzyskać można produkt w stu procentach identyczny z tym, który wytwarza ludzkie ciało. Zanim wymyślono i opatentowano tę metodę, cukrzyków leczono insuliną pochodzenia zwierzęcego. Była ona traktowana jako substancja obca, w związku z czym układ odpornościowy szybko ją unicestwiał. Dlatego u chorych trzeba było systematycznie zwiększać jej dawki.

Inni chorzy, których życie stało się łatwiejsze dzięki GMO i tzw. biofarmaceutykom to osoby z przewlekłym zapaleniem wątroby typu C, stwardnieniem rozsianym, czy zaburzeniami wzrostu.

W ciągu ostatnich pięciu dni zetknęłam się ze wszystkimi powyższymi produktami i… udało mi się przeżyć.

Uff, było blisko.

PRZECZYTAJ TEŻ: DROŻDŻE W SZALICZKACH

Buzi!