HIV i AIDS: czy na pewno wiesz, co i jak?

Dwie krótkie nici RNA zawierające w sobie po 9 genów, które w sumie kodują zaledwie 19 różnych białek. Wszystko to zamknięte w kapsułce o średnicy 0,00012 cm, czyli kilkudziesięciokrotnie mniejszej niż przeciętna ludzka komórka. Właśnie tym jest wirus HIV, który od momentu jego zidentyfikowania odpowiedział za śmierć 36 milionów ludzi na całym świecie. Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Walki z AIDS i dlatego na bloga wjeżdża post ze wszystkim, co powinniście wiedzieć, by uchronić siebie i bliskie wam osoby przez zagrożeniem.

[su_spacer]

Jak mogę się zarazić?

Całowanie, wyjadanie sobie z dziubków, dzielenie ze sobą łóżka, łazienki, sztućców i kredytu nie powodują rozprzestrzeniania się HIV. Nie da się zarazić wirusem przez samo przebywanie w otoczeniu jego nosiciela, ani oddychanie tym samym powietrzem. Tym, co naraża nas najbardziej jest niewiedza i lekceważenie zagrożenia.

Do zainfekowania wirusem HIV dojść może na skutek kontaktu z następującymi płynami ciała:

  • krwią,
  • preejakulatem i ejakulatem,
  • wydzieliną pochwy,
  • pokarmem kobiet będących w trakcie laktacji.

Nie można zarazić się poprzez kontakt ze śliną, potem, czy psi-psi chorego, ponieważ liczba wirusów w tych płynach ciała jest po prostu zbyt mała, by mogło dojść do transmisji.

[su_spacer]

Jak działa HIV?

Głównym celem HIV w organizmie są komórki układu odpornościowego, a dokładniej limfocyty Th (helperowe), których zadaniem jest regulowanie wielu procesów związanych z odpowiedzią immunologiczną na zagrożenia. Limfocyty Th regulują aktywność fagocytów pożerających bakterie, nakierowują limfocyty B na produkcję odpowiednich, potrzebnych akurat przeciwciał oraz aktywują lub hamują aktywność limfocytów Tc (cytotoksycznych), których zadaniem jest zabijanie komórek nowotworowych, zainfekowanych wirusami lub generalnie wadliwych i nie spełniających swoich funkcji. Atak na limfocyty Th niesie więc ze sobą bardzo szerokie spektrum konsekwencji, ponieważ sprawia, że rozregulowaniu ulega wiele mechanizmów odpornościowych.

HIV jest retrowirusem, co oznacza, że po wniknięciu do docelowej komórki, używa specjalnego enzymu – odwrotnej transkryptazy – aby przepisać własną informację genetyczną z jednoniciowego RNA na dwuniciowy DNA zawarty w jądrze gospodarza. Materiał genetyczny wirusa integruje się z DNA gospodarza i może tam sobie tam bezpiecznie siedzieć, przez długi czas unikając wykrycia przez układ odpornościowy.

Po zainfekowaniu komórek wirus przechodzi przez okres inkubacji, który trwa zazwyczaj kilka lat (w skrajnych przypadkach nawet dwadzieścia), kiedy to jego nosiciel nie odczuwa żadnych niepokojących objawów. W tym czasie zainfekowane komórki namnażają materiał genetyczny wirusa HIV i produkują niezbędne mu białka, by w końcu, gdy masa krytyczna zostanie już osiągnięta, wirus mógł się wydostać i infekować kolejne komórki. [su_spacer]

Kiedy zaczyna się AIDS?

Jeśli leczenie antyretrowirusowe nie zostanie podjęte, można mieć niemal zupełną pewność, że po kilku latach od infekcji, w organizmie rozwinie się AIDS, czyli zespół nabytego braku odporności. Stwierdza się go, kiedy liczba komórek z markerem CD4 na powierzchni (czyli, upraszczając, limofcytów Th, o których pisałam wcześniej) w jednym mikrolitrze krwi jest mniejsza niż 200.

hiv

AIDS samo w sobie nie daje specyficznych objawów i technicznie rzecz biorąc nie może być przyczyną śmierci – nieleczeni pacjenci umierają na skutek powikłań związanych z upośledzeniem czynności układu odpornościowego, a tych mogą być setki. Pacjenci z AIDS stają się nieodporni na przeróżne infekcje – najczęściej występujące to zapalenie płuc, gruźlica, grzybice i drożdżyce. W organizmie chorych dochodzi do ogólnego wyniszczenia i upośledzenia systemu wyłapywania wadliwych komórek, dlatego też są oni bardziej podatni na rozwój nowotworów, z których najczęściej występującymi są: mięsak Kaposiego, chłoniak Burkitta, nowotwory ośrodkowego układu nerwowego, czy agresywny rak szyjki macicy u kobiet.

[su_spacer]

Jak wyglądają statystyki?

Od wdrożenia badań w 1985 r. do 31 grudnia 2012 r. zarejestrowano w Polsce 16 314 przypadków zakażenia HIV, 2 848 przypadków zachorowania na AIDS oraz 1 185 zgonów w wyniku powikłań związanych z jego rozwojem. Szacuje się jednak, że prawdziwa liczba zainfekowanych, uwzględniająca osoby, które nie poddały się badaniom i nie są świadome swojego nosicielstwa, to jakieś 30-35 tysięcy. Nowe zarażenia w prawie 82% przypadków dotyczą w Polsce mężczyzn i szacuje się, że do około jednej czwartej wszystkich zarażeń doszło na skutek kontaktów homoseksualnych między mężczyznami. Niechlubnym liderem pod względem nowych zarażeń jest w Polsce województwo mazowieckie.

[su_spacer]

Jak duże jest ryzyko?

W porównaniu do innych wirusów, ryzyko zarażenia się HIV w wyniku jednego niezabezpieczonego aktu seksualnego jest dość niskie i wynosi od 0,3% w przypadku stosunku waginalnego do maksymalnie 3% w przypadku stosunku analnego. Prawdopodobieństwo zarażenia się rośnie wraz z liczbą odbytych ryzykownych aktów seksualnych i jest także związane z ilością wirusów w ciele nosiciela – osoby nieświadome swojej infekcji i nie przyjmujące leków ograniczających namnażanie się HIV transmitują wirusa z większym prawdopodobieństwem niż te leczone. [su_spacer]

Co mogę zrobić?

Technicznie rzecz biorąc, jedynym skutecznym w 100% środkiem zapobiegawczym jest w przypadku HIV całkowita wstrzemięźliwość seksualna. Prezerwatywy, choć nie dają stu procent bezpieczeństwa, są jednak najlepszym dostępnym środkiem ochrony (nie tylko zresztą przed HIV) i zmniejszają ryzyko transmisji wirusa niemal do zera. Zakładam, że nie muszę pisać o takich oczywistościach jak nie dzielenie się strzykawkami z innymi, czy też unikanie przeprowadzania lewych transfuzji krwi, ale jeśli przytrafi wam się kiedyś udzielanie pierwszej pomocy, pamiętajcie, że każdą krew powinno traktować się jak zakażoną (nie tylko wirusem HIV, ale też chociażby WZW) i zawsze mieć na sobie rękawiczki ochronne.

Jeśli masz podejrzenie, że możesz być nosicielem HIV (a jeśli przed pójściem do łóżka, nie legitymowałeś wszystkich swoich partnerów i nie kazałeś im przedstawić aktualnych wyników testów na obecność HIV, powinieneś mieć je z automatu), możesz zupełnie bezpłatnie i anonimowo wykonać test na jego obecność. Adresy placówek znajdziesz tutaj.

Badanie polega na wypełnieniu ankiety (najczęściej połączonej z krótkim wywiadem z lekarzem, który decyduje, czy przeprowadzenie testu jest zasadne) i następnym pobraniu niewielkiej próbki krwi. Jeśli wynik będzie negatywny – wszystko dobrze. Wynik pozytywny jest natomiast zawsze dodatkowo weryfikowany, ponieważ istnieje szansa, że mógł być fałszywie dodatni. [su_spacer]

Co, jeśli okaże się, że jestem zainfekowany?

Choć wciąż nie udało się wynaleźć skutecznego leku przeciw wirusowi HIV, a w powszechnej opinii jest on kojarzony z potwornym wyniszczeniem i cierpieniem, życie z HIV jest możliwe, a jego jakość wcale nie musi drastycznie odbiegać od jakości życia zdrowych osób. Na terenie Unii Europejskiej, czyli również w Polsce, powszechnie stosowana terapia antyretrowirusowa HAART (highly active antiretroviral therapy) jest w stu procentach refundowana i dostępna dla wszystkich, poza osobami uzależnionymi od narkotyków, do czasu aż uporają się one z nałogiem. HAART zakłada stosowanie kombinacji trzech różnych czynników hamujących zdolność wirusa do przepisywania własnej informacji genetycznej do jądra gospodarza (temu służą inhibitory odwrotnej transkryptazy), infekowania komórek (do tego stosowane są inhibitory wejścia) oraz replikowania swojego materiału genetycznego (inhibitory integrazy). Kombinacja trzech różnych leków sprawia, że  prawdopodobieństwo uodpornienia się populacji wirusa na wszystkie z nich jest niewielkie. Przewidywana długość życia osób zainfekowanych wirusem HIV, które szybko podejmą leczenie, nie odbiega obecnie od przeciętnej.

Póki co na świecie udało się (prawdopodobnie) trwale wyleczyć tylko jednego dorosłego pacjenta zakażonego HIV. Udało się to zrobić, dokonując przeszczepu szpiku kostnego od dawcy, którego komórki nie były wyposażone w jeden z receptorów, który jest wirusowi niezbędny do ich zainfekowania. Po 9 latach od przeszczepu, wynik testu na HIV u pacjenta tego jest wciąż negatywny i daje nadzieję na opracowanie skutecznych metod trwałego zwalczania wirusa.

[su_divider top=”no”]

W 2012 roku każdego dnia 6300 osób dziennie zarażało się wirusem HIV. Pomyślcie sobie tylko, że wystarczyłoby minimum wiedzy, trochę czystych strzykawek i 6000 prezerwatyw każdego dnia, czyli tyle, ile zalega pewnie w jednym niewielkim magazynie producenta, by przeszło dwa miliony ludzi na całym świecie nie zostało zarażonych wirusem, który prawdopodobnie towarzyszyć będzie im do końca życia i którego koszt leczenia wynosi około tysiąca euro miesięcznie.

Prezerwatyw i strzykawek mamy na świecie pod dostatkiem. Szkoda, że wciąż brakuje nam rozsądku.

[su_icon icon=”icon: heart”]Buzi![/su_icon]

9 odpowiedzi na “HIV i AIDS: czy na pewno wiesz, co i jak?”

  1. Wow – fachowo i rzeczowo. Świetnie się czytało!

  2. Gabriela pisze:

    Chylę czoła i gratuluję tego wpisu. Jasno, konkretnie i na temat. Wszystko co powinniśmy wiedzieć w pigułce. Bardzo lubię tego typu wpisy, bo zwiększają świadomość w społeczeństwie, a przecież nigdy nie wiadomo, kiedy któraś z tych informacji może nam się przydać.

  3. Adorosa pisze:

    Brakuje mi jeszcze informacji, którą kiedyś zasłyszałam na pierwszej pomocy, a o której nie wiem czy jest do końca sprawdzona. Podobno, jeżeli udzielimy na ulicy pierwszej pomocy osobie, która okaże się być nosicielem wirusa, możemy się zgłosić do szpitala bezpośrednio po zdarzeniu i zostanie nam podany lek, który uniemożliwi zarażenie się wirusem. Czy to prawda?

    • Kasia Gandor pisze:

      Tak. To generalnie dotyczy nie tylko udzielania pierwszej pomocy, ale każdej sytuacji, kiedy podejrzewasz, że mogło dojść do zarażenia (chodzi głównie o gwałty). Jeśli maksymalnie po dwoch-trzech dobach od ekspozycji na wirusa weźmie się taki lek, szansa zakażenia, wprawdzie nie do zera, ale spada.

  4. marissaPP pisze:

    AIDS jest wtedy, kiedy wykrywa się u pacjenta choroby wskaźnikowe, a nie kiedy liczba limfocytów Th spada poniżej 200 ;) czyli np. mięsak Kaposiego, grzybice, choroby bakteryjne – jest tego cała lista ;)

  5. Kasia Gandor pisze:

    No właśnie po to robi się ankietę przed przystąpieniem do testu. Zadaniem lekarza jest ewentualnie odesłać cię z kwitkiem, jeżeli zgłosisz się za wcześnie.

  6. ka pisze:

    przed puentą o prezerwatywach, strzykawkach i rozsądku wypada się nisko ukłonić. brawo!

Skomentuj Maciej Twarowski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *